🌟 Co Warto Zobaczyc W Marrakeszu
Wielki Teatr. Nazwa tej budowli wzięła się oczywiście od jej rozmiaru. Być może nie każdy mógłby się tego spodziewać, ale w Palermo na Sycylii znajduje się trzeci pod względem wielkości opera – teatr w skali całej Europy. Choćby dlatego warto zobaczyć ten młody, jak na wiek miasta, bo XIX – wieczny budynek.
W Przemyślu warto zobaczyć nie tylko Muzeum Dzwonów i Fajek, Zamek czy inne piękne zabytki mocno związane z historią tego miasta. W Przemyślu działa kilka placówek kulturalnych, w których regularnie odbywają się koncerty, wystawy oraz spektakle teatralne. Fredreum.
Można ją przedłużyć do 15 dni, jeśli chcesz zwiedzić wszystko ze spokojem i na przykład chcesz dodać dłuższy pobyt w Marrakeszu lub Fezie. Wszystko zależy od twojego tempa i prędkości. Ta trasa może rozpocząć się w Marrakeszu – miejscu spotkań, historii i raju zakupów na różnych targach.
Oto co mnie udało się zwiedzić w ciągu 2 dni. York Minster. Wizytówką Yorku jest królująca nad miastem gotycka katedra. Ukończona w 1472 roku, katedra wybudowana została na planie krzyża. Ma ona 160 metrów długości oraz 76 metrów szerokości. Wieże zachodnie katedry mierzą po 56 metrów a wieża środkowa 71 metrów.
W jej cenę zazwyczaj wchodzi transport, kilkugodzinna wycieczka łodzią po Kilim Karst Geoforest Park i posiłek na pływającej farmie ryb. #Zażyj odświeżającej kąpieli pod wodospadem Co warto zobaczyć na Langkawi? Na wyspie znajduje się kilka pięknych wodospadów, do których bardzo łatwo dotrzesz na skuterze. Szczególnie polecamy
Deptak nad Żylicą, Skrzyczne, Klimczok, Skalite, plac św. Piotra, Sanktuarium św. Piotra, Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski. Atrakcje w Szczyrku i okolicy. Czy warto spędzić wakacje w Szczyrku i jak spędzić czas. Zabytki, kościoły, stoki narciarskie, góry.
Godziny otwarcia: 08:00-17:30. Wstęp: 70 Dirhamów za osobę. Dzień zakończ zabiegiem spa w hammamie – tradycyjnej łaźni. W Marakeszu jest pełno hammamów i każdy znajdzie coś na swoją kieszeń. Możesz wybrać się do bardzo tradycyjnej łaźni, gdzie wstęp jest tani, ale do wielu z nich musisz przynieść własne czarne mydło.
Co warto zobaczyć w Casablanca Meczet Hassana II. Bez wątpienia to jedna z najbardziej niezwykłych budowli sakralnych na świecie i drugi co do wielkości meczet na świecie (po Mekkce). Meczet jest wybudowany nad samym oceanem i jest to konstrukcja bardzo symboliczna, gdyż znajduje się na zachodnim skraju świata islamu.
Ta olbrzymia przestrzeń jest nie tylko różnorodna, ale także ma sporo do zaoferowania odwiedzającym. Oto miejsca, które warto zobaczyć w Ontario. The Sleeping Giant. W 2007 roku telewizja CBC ogłosiła plebiscyt na Siedem Cudów Kanady. W głosowaniu internauci mogli zagłosować na jedno z ponad 20 000 nominowanych miejsc.
Mechouar Square of Allegiance. In the past, people used to pledge their allegiance to the ruler at this small square. Have a walk around! Zobacz na mapie. Menara Mall, Marrakesh @ Michiel1972.
Hiszpania: 10 miejsc, w których się zakochasz (niestandardowa lista) Hiszpania to jeden z moich ulubionych kierunków na mapie świata. Uwielbiam kulturę hiszpańską, kuchnię, język i ludzi. Jeżeli potrzebuję porządnego wypoczynku to uciekam właśnie do Hiszpanii.
Co warto zobaczyć na wakacjach w Maroko? Marrakesz, Casablanca, Meknes, Agadir. Co najbardziej warto zobaczyć na wakacjach w Maroko – Marrakesz Jedno z najbardziej obleganych miast w całym Maroku. Miasto nazywane jest inaczej czerwonym miastem, ponieważ charakteryzuje się ceglastymi ścianami budynków, słynie również z przepięknych Ogrodów Menara,. Turyści przebywający w
GdVz9. Dżemaa el-Fna (Jemaa el-Fna) i Medyna (stare miasto) to nie jedyne atrakcje Marrakeszu. Sprawdź co jeszcze warto to czwarte co do wielkości miasto Maroka. Leży u podnóża Atlasu Wysokiego na wysokości 465 m Słynie z wyśmienitej kuchni, ogrodów i (zabytkowa część miasta Marrakesz)To tutaj, w tej najstarszej części miasta znajduje się większość atrakcji Marrakeszu, a ona sama została wpisana na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Spacerując wąskimi i krętymi uliczkami łatwo się zgubić. Jeśli tak się stanie, nie wpadajcie w panikę tylko podziwiajcie zabudowę i obserwujcie jak toczy się tam życie. Wiele domostw zostało tam przekształconych w mini hoteliki, a liczne suki (lokalne targowiska) cieszą oczy przeróżnymi rzeczami (od wyrobów skórzanych, przez pamiątki z drewna, metalowe lampy i czapki na dywanach i kosmetykach kończąc).Medyny otoczone są murem, który oddziela je od reszty miasta. Wystarczy więc iść w jednym kierunku by wydostać się z labiryntu. Zobaczycie przy okazji wspaniałe bramy prowadzące do i z Medyny. Tuż za murem nie jest już tak kolorowo Dżemaa el-Fna (Jemaa el-Fna) – najbardziej znana atrakcjaNajbardziej znanym placem Maroka jest oczywiście Dżemaa el-Fna (Jemaa el-Fna), znajdujący się w centrum starego miasta (Medyna). To tutaj spotkać można fakirów, akrobatów, zaklinaczy węży, połykaczy ognia, wróżbitów i wszelkiej maści rzemieślników. Istnieje kilka interpretacji nazwy samego placu. Jedni twierdzą, że oznacza ona „plac bez meczetu”, inni, że „zgromadzenie umarłych”, które to ma nawiązywać do targów niewolników, które niegdyś się tam to olbrzymie targowisko, na którym można kupić dosłownie wszystko. Plac ożywa dopiero późnym wieczorem, kiedy temperatura spada. To wtedy można spróbować tam lokalnych przysmaków. Uważajcie jednak na ceny. Za to samo kawałek dalej zapłacimy mniej. Grzech jednak nie spróbować tam czegokolwiek. Warto skusić się chociaż na wspaniały sok pomarańczowy (mimo, iż go nie lubię, tamten był pyszny). A jeśli zmęczy Was gwar, udajcie się do jednej z restauracji oferującej miejsca na dachu z widokiem na plac by popatrzeć na to wszystko z dystansu. Widok rekompensuje zawyżone ceny. Jemaa el-Fna SoukTo nic innego jak labirynt pełen małych sklepów i stoisk ze wszystkim. To idealne miejsce by poćwiczyć swoją asertywność. Nie wiem czy komuś udaje się przejść tamtędy nie zostając zachęconym do wejścia do sklepiku i obejrzenia towarów. Zresztą czasem nie trzeba nawet wchodzić. Wystarczy zagapić się na coś, a po kilku sekundach ma się to już w Kutubijja (bibliotekarza)To najważniejszy, najstarszy i najwyższy w całej Medynie zabytek miasta. Tem XII wieczny zabytek stał się wzorem i wizytówką marokańskiej architektury. Wdzięczny obiekt do fotografowania oraz świetny punkt orientacyjny (jego wieża liczy 70 m wysokości).Garbarnie w MarrakeszuMimo, iż te największe znajdują się w Fez, również w Marrakeszu możecie zwiedzić te mniejsze. Przygotujcie się na dosyć „intensywny” zapach i „przewodnika”, który poprosi o drobną MajorelleJeśli zdecydujecie się na wyjście poza Medynę, warto wybrać się do ogrodów Majorelle. Ten jedyny ogród botaniczny w Marrakeszu jest obecnie własnością światowej sławy dyktatora mody Yves Saint Laurenta. Mnie zachwyciły tam kaktusy (zwłaszcza te ogromne).Dworzec kolejowy w MarrakeszuIdąc do Ogrodów Majorelle warto przejść w pobliżu dworca kolejowego. Jest to jeden z ładniejszych dworców, jakie kiedykolwiek też poniższe atrakcjeUdanego zwiedzania życzę.
Jeśli planujecie swoje wakacje w Maroku, lub zastanawiacie się, czy w ogóle warto jechać do Maroka, to ten artykuł jest dla was. Proponuję tu kilka rzeczy, które warto zrobić na wakacjach w Maroku, by lepiej poznać ten piękny kraj, spędzić czas z Marokańczykami i zrobić coś innego, niż reszta turystów na wakacjach „all inclusive”. Odpowiem tu o wynajmowaniu samochodu w Maroku, o najciekawszych aktywnościach w Marakeszu i innych miastach, o kursie gotowania, o zjawiskowych miejscach Maroka i o jedzeniu, które w Maroku smakowało mi najbardziej. Mam nadzieję, że ten artykuł pozwoli Wam nieco lepiej odkryć tę część Afryki, a jeśli jeszcze nie jesteście przekonani, czy warto jechać do Maroka – że pomogę wam podjąć dobrą decyzję, bo Maroko to świetny cel podróży. Przed wyjazdem do Maroka sama przeglądałam artykuły z cyklu „rzeczy, które musisz zrobić w Maroku„. W większości proponowane atrakcje całkowicie się pokrywały, a często były dość nudne lub nie pasujące do naszego stylu podróżowania. Trafiałam na propozycję przejażdżek na wielbłądach, wizyt w centrach handlowych i innych pospolitych rzeczy, które czekają na turystów w Maroku. Zdarzały się też takie, które bardzo pomogły mi zaplanować tygodniową wyprawę do tego kraju, dlatego postanowiłam stworzyć mój własny TOP 10 rzeczy, które warto zobaczyć, spróbować i doświadczyć w Maroku. 1. Wyjedź poza kurort Dzika plaża w Mirleft. Maroko jest krajem bardzo zróżnicowanym, ale miejsca turystyczne są utrzymane w klimacie europejskim. Jeśli zatem wybieracie się na wakacje, a nie do Maroka, to Agadir i jego okolice będą jak najbardziej trafionym wyborem. Jeśli jednak chcecie zobaczyć nieco więcej, warto opuścić towarzystwo rozleniwionych turystów na leżakach przy basenie i podjąć próbę poznania prawdziwej Afryki. Ciekawe miejsca w Maroku są na wyciągnięcie ręki, trzeba tylko spróbować je znaleźć. Będzie to też korzystne dla Waszego zdrowia, bo oferty all inclusive nie tylko rozleniwiają ale i tuczą 😉 2. Jedz lokalnie Tażin warzywny. Na szczęście nie trudno tu doświadczyć kuchni marokańskiej, bo jest ona niemal wszędzie. Restauracje serwujące kuchnię włoską czy angielską zdarzają się niezwykle rzadko, więc nie ma większych pokus, by codziennie żywić się pizzą czy spagetti. Fani popularnych fast-foodów także mogą być zaskoczeni, bo ceny w McDonaldzie czy KFC są dość wysokie (znacznie droższe niż w Polsce). Dodatkowo, największe restauracje szybkiej obsługi nie spersonalizowały swojej oferty na rynek marokański, więc nie stanowi to żadnej atrakcji. Jedzenie uliczne to część kuchni lokalnej, której należy spróbować, jedzenie w przyulicznych kramach jest naprawdę niezłe i produkowane w całkiem higienicznych warunkach. Jedzenie w Maroku jest po prostu doskonałe! 3. Wynajmij samochód Wynajem samochodu w Maroku Czy jeżdżenie autem w Maroku jest bezpieczne? Na to i inne pytania lepiej odpowie ten artykuł. Z pewnością jest to świetna przygoda i możliwość znacznie szybszego przemieszczania się po kraju. O widokach, jakie można zobaczyć z samochodu nie ma co pisać, warto zobaczyć film: 4. Pójdź na kurs gotowania Kurs gotowania Fot. Farm d’Espices Świetna zabawa dla tych, którzy gotują na co dzień, jak i dla tych, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia. Satysfakcja i pyszna kolacja gwarantowane. Więcej o tej formie rozrywki można przeczytać w artykule o kursie gotowania w Marrakeszu. 5. Odwiedź hammam Hammam w Marrakeszu Łaźnia lub sauna to jedna z głównych rozrywek marokańczyków. W wielu z nich obowiązuje podział na płeć i panie mogą korzystać z sauny w innych dniach niż panowie, ale są też takie otwarte dla wszystkich. My skorzystaliśmy z SPA z pakietem zawierającym masaż stóp, wizytę w hammam (obmywanie ciała czarnym mydłem przez panią, która prowadziła cały obrządek) i całościowy masaż relaksacyjny z olejkami. Na koniec zostaliśmy poczęstowani herbatą i tradycyjnymi ciastkami. Doświadczenie ciekawe (szczególnie hammam, podobna sytuacja zdarzyła mi się tylko w Indiach, aby myła mnie zupełnie obca osoba), choć kosztowne. 6. Zanurz się w górskiej wodzie Naturalny basen w górach Antyatlas W marokańskich górach jest wiele źródeł w nieskazitelnie czystą wodą. Nie ma nic przyjemniejszego, niż pływanie w tak wspaniałych okolicznościach przyrody! My trafiliśmy na odludne miejsce w górach Anty Atlas, ale jeśli wokół jest sporo lokalnych, warto przemyśleć wejście do wody w mniej skąpym ubraniu niż bikini (muzułmanie zazwyczaj kąpią się w ubraniach, szczególnie kobiety). 7. Zamieszkaj w riadzie Riad w Marrakeszu. Źródło: Wikimedia Riad to tradycyjny dom marokański, z wewnętrznym ogrodem bez dachu. W niektórych riadach spotyka się także baseny. Są one pięknie przyozdobione. Rodziny mieszkające w riadach mialy zazwyczaj swojego kucharza, który mieszkał wspólnie z rodziną i dogadzał ich podniebieniom. Taką sytuację można dziś spotkać w niektórych miejscach i jest to także bardzo przyjemne doświadczenie. 8. Porozmawiaj z lokalnymi Rybak, który uczył Programistę podstaw wędkowania A to w ogóle nie jest trudne, bo Marokańczycy są niezwykle otwarci i chętni do rozmowy. W pewnych sytuacjach potrafią być nawet męczący lub nachalni, co częściej zdarza się w okolicach ośrodków turystycznych. Choć w 99% rozmowa ma na celu sprzedanie czegoś (przewodnicy, producenci biżuterii, właściciele hoteli itp.), to podczas rozmowy można się dowiedzieć rzeczy, o których nie mieliśmy zielonego pojęcia. 9. Zgub się w uliczkach Medyny Uliczki Medyny w Marrakeszu Medyna to stare miasto. Najbardziej znana jest oczywiście w Marrakeszu, dlatego będąc w tym mieście, warto zamieszkać w obrębie Medyny. Wąskie, nieoznaczone uliczki pełne souk (stragany z dosłownie wszystkim) to idealne miejsce na spacer. Warto udać się tam wczesnym rankiem, kiedy jeszcze nie jest gorąco, a sprzedawcy rozkładają swoje kramy i myją ulicę przed sklepem. Nie ma też wtedy tylu turystów, którzy utrudniają przemieszczanie się. 10. Rozkoszuj się widokiem słońca nad Afryką Zachód słońca w Antyatlas 3 najpiękniejsze zachody słońca w moim życiu widziałam właśnie w Afryce. Jeden lecąc samolotem z Kanarów, 2 właśnie w Maroku. Słońce chowające się w Oceanie jest niesamowite, bo znika całe, okrągłe słońce, czego nie widziałam nigdzie indziej. 2 wyjątkowy widok był w górach, gdzie widziałam tylko czerwono-złote odbicie słońca na skałach, co wyglądało niemal jak pożar. Widok cudowny! Na liście brakuje czegoś, co Twoim zdaniem jest warte zrobienia w Maroku? Dodaj komentarz pod tym artykułem lub na Facebooku!
Marrakesz to liczące ponad milion mieszkańców, najbardziej kolorowe i żywiołowe miasto Maroka. Jest to prawdziwa eksplozja smaków, barw i orientalnych zapachów. Marrakesz to także miasto pełne sprzeczności, w którym stykają się ogromny luksus i skrajna bieda. Znajduje się tutaj Hotel La Mamounia – jeden z najbardziej luksusowych obiektów w stylu Art Deco na świecie. Działa tu także Pacha Marrakech, największa dyskoteka Afryki Północnej. Berberowie – najdawniejsi mieszkańcy Maroka – żyją wraz z Arabami oraz napływającymi tu tysiącami ludzi z zachodu. Sercem Marrakeszu jest Dżamaa al-Fina (Djemaa-el-Fna) – słynny plac skazańców oraz umarłych – na którym w XIX dochodziło do targów niewolnikami oraz ścinano głowy przestępcom i nabijano je na pale prezentując mieszkańcom. Poczujemy się tutaj jak w innej epoce. Na największym placu w medynie trzeba znaleźć się koniecznie po zmroku, kiedy to ożywa i czaruje swoją magią. Miejscowi muzycy grający na bębnach, zaklinacze węży, połykacze ognia, wróżbici, samozwańczy uzdrawiacze, fakirzy, rozkrzyczani handlarze. To oni wszyscy nadają niesamowity charakter temu miejscu. Muzyka i gwar miesza się z aromatami, smaki z zapachami. Jest to prawdziwy spektakl dla wszystkich naszych zmysłów. Jestem zachwycony – Marrakesz nocą to magia… nie do opisania – tylko do przeżycia! Świat zapachów i smaków Będąc w Marrakeszu zachwycony jestem jego kolorowym światem wymieszanym z pięknymi zapachami i egzotycznymi smakami. Na każdym kroku przemawiały do mnie unoszące się zapachy ziół, grillowanych ryb, soczystych owoców. To właśnie tutaj piłem najpyszniejszy na świecie, świeżo wyciskany na moich oczach sok z dojrzałych pomarańczy. Koniecznie musicie jego spróbować, bo pomarańcze tutaj mają idealne warunki dojrzewając w promieniach afrykańskiego słońca. Jeśli chcecie zasmakować w prawdziwej kuchni tego miejsca oraz poznać jego prawdziwy smak to obowiązkowo spróbujcie Tadżin. Jest to tradycyjna marokańska potrawa, przygotowana w arabskim naczyniu służącym do pieczenia mięs nad rozżarzonym węglem lub drewnem. Naczynie to – o tej samej nazwie – wykonywane jest z gliny i posiada wysoką, stożkowatą pokrywę. Mój ulubiony Tadżin to ten z kuskusem, kurczakiem i warzywami. Dodatkowo do dania dostajemy w oddzielnym naczyniu wywar, którym możemy polewać nasze danie oraz tradycyjny, arabski chleb zwany “chubz” . Wszystko to jest tak świetnie podane. Przyrządzone w nim mięso jest delikatne, a warzywa i sosy tak bardzo aromatyczne, że moje kubki smakowe były w prawdziwym, kulinarnym raju. Popijając tradycyjną marokańską herbatą z miętą poczujemy prawdziwy smak tej części świata. Stałem się jej ogromnym fanem, wypijając kilka charakterystycznych, małych szklaneczek każdego dnia. Na deser warto skosztować “ghoriba”, czyli ciastek z migdałami lub sezamem. Tych wszystkich pyszności polecam poszukać poza Dżamaa al-Fina (Jamaa al-Fina), czyli głównym placem miasta i najbardziej turystycznym miejscem Marrakeszu. Ceny tutaj są mocno zawyżone, a niektóre wyciskane soki są niestety rozcieńczane surową wodą. Na zakupy! Targuj się ile wlezie. Marrakesz to idealne miejsce na zakupy. Znajduje się tam ogrom straganów oraz sklepików z całą masą pięknych produktów, zaczynając od torebek, ubrań, a kończąc na artykułach ręcznie robionych. To właśnie tą ostatnią grupą byłem najbardziej zachwycony. Można znaleźć prawdziwe małe cudeńka, dzieła sztuki. Ręcznie rzeźbione lampy i lampiony, szufladki, naczynia, kubki. Wszystko bardzo kolorowe, egzotycznie wykończone i cieszące oko. Marokańczycy to świetni handlarze – jedni z najlepszych na świecie. Żyłkę do biznesu mają w sobie już od najmłodszych lat, sprzedając rodzinne wyroby. W Maroku koniecznie trzeba się targować. “Chtara”, czyli negocjowanie ceny w Maroku jest tradycją. Wyjściowa cena potrafi być zawyżona i to nawet kilkukrotnie. Podpowiem Wam mój sposób na udane zakupy. Jeśli coś wpadnie Wam w oko i chcielibyście to kupić to nie okazujcie zbyt dużego zainteresowania tym produktem, a jedynie zapytajcie o cenę, która początkowo będzie bardzo wysoka. Następnie powiedzcie sprzedawcy, że jednak to jest za drogie i w sumie to nawet tego nie chcecie kupić, tak tylko pytacie. Od tego momentu Marokański sprzedawca nie pozwoli Wam tak łatwo odejść bez wciśnięcia swojego produktu. Im dalej będziecie odchodzić tym bardziej będzie krzyczał za Wami co raz to niższe ceny. Wtedy możecie powiedzieć od niechcenia, że w sumie to i może byście to kupili, ale nie macie tyle gotówki przy sobie. Sprzedawca zapyta Was się ile możecie mu zapłacić. Kiedy takie zdanie padnie z jego ust to możecie być pewni, że pójdzie na Waszą niską cenę. W ten sposób udało mi się utargować wiele pięknych rzeczy na prezent dla moich znajomych. Maroko odkrywałem z moimi przyjaciółmi z Meksyku. Marrakesz co warto zobaczyć? Ciekawe miejsca i zabytki. Meczet Kutubijja Najwspanialszy i największy minaret Maroka – Kutubijja (Koutoubia). Minaret ma 70 m. wysokości i stanowi najbardziej charakterystyczną sylwetkę w panoramie miasta. Nazwa pochodzi od arabskiego al-Kutubijjin (bibliotekarz), odkąd sprzedawcy rękopisów zaczęli ustawiać koło niego swoje stragany. Wieża ma wysokość 69 metrów. Meczet jest zbudowany w tradycyjnym arabskim stylu – wieża jest ozdobiona czterema kulami z miedzi, które, według legendy, były tylko trzy, pierwotnie zrobione z czystego złota. Czwartą kulę podarowała żona kalifa Mansura, która jako zadośćuczynienie za złamanie postu w Ramadanie (zjedzenie winogron) kazała przetopić swoją złotą biżuterię w czwartą kulę. Pałac Bahia Pałac uznawany jest za arcydzieło architektury marokańskiej i jedną z największych atrakcji turystycznych w Marrakeszu. Został zbudowany w XIX wieku, na polecenie wielkiego wezyra Si Moussa. Na powierzchni 8 000 metrów kwadratowych znajduje się aż 150 luksusowych sypialni, które zachwycają swoimi bogatymi zdobieniami. Na szczególną uwagę zasługują malowidła na drewnie, wykonane z niezwykłą precyzją. Na głównym dziedzińcu pałacu organizuje się liczne wydarzenia kulturowe, koncerty muzyki arabsko-andaluzyjskiej oraz wystawy. Można poczuć tu nastrój prawdziwego arabskiego pałacu. Medresa Alego ibn Jusufa Jest to najładniejsza szkoła koraniczna w kraju, w całości dostępna dla zwiedzających. Została zbudowana w XIV wieku. W najlepszych czasach Koran studiowało tu 900 uczniów. W 2001 roku obiekt poddano gruntownej renowacji. Główny dziedziniec zachwyca podłogą wykonaną z marmuru z Carrary. Możemy zwiedzać pokój modlitwy oraz bardzo dobrze zachowane pokoje do studiowania na pierwszym piętrze i starą łaźnię. Grobowce Saadytów Jest to miejsce spoczynku książąt z dynastii Saadytów oraz piękny przykład architektury arabskiej. Najstarszy zachowany grób cmentarzyska datowany jest na rok 1557. Grobowce składająca się z dwóch mauzoleów i dziedzińca z barwnym ogrodem. Jako ciekawostkę warto przytoczyć fakt, iż grobowce zostały w XVII wieku zamurowane przez Mulaja Ismaila. Dopiero 200 lat później zostały odkryte przez Francuzów podczas przelotu samolotem nad miastem. Ogrody Majorelle (Jardin Majorelle) Ogród został zaprojektowany w latach 20-tych XX wieku przez Jacquesa Majorelle, w latach 80-tych stał się własnością wielkiego kreatora mody Yves Saint Laurenta oraz jego życiowego partnera Pierra Berge. Yves Saint tak bardzo pokochał te wyjątkowe miejsce, że tutaj zgodnie z ostatnią wolą projektanta rozsypano jego prochy. W swej książce „YSL. Une passion marocaine” (2010 r.) Pierre Berge napisał: “mam wrażenie, że odwiedzający ogród goście będąc w tym szczególnym miejscu odczuwają w pewnym sensie obecność projektanta, który dzięki myślom wspominających go tam ludzi nie umarł całkowicie”. Jest to prawdziwie magiczne i piękne miejsce. Odprawa na lotnisku Marrakesz-Menara (RAK) Chciałbym zwrócić uwagę na zasady panujące na lotnisku w Marrakeszu. Warto być tutaj wcześniej, najlepiej 2 godziny przed naszym lotem. Ja zawsze latam tylko z bagażem podręcznym, dzięki temu oszczędzam dużo czasu (i pieniędzy) nie stojąc w kolejce do nadania bagażu rejestrowanego. Tutaj nawet jeśli podróżujemy tylko z podręcznym plecakiem musimy najpierw w takiej kolejce się ustawić – po specjalny stempel – który jest przepustką do wejścia do odprawy. Kolejna ważna informacja! Musimy mieć wydrukowaną kartę pokładową. Lepiej o tym pomyśleć, aby zaoszczędzić sobie kłopotów drukowania na miejscu. Przylatując do Marakeszu posługiwałem się elektroniczną kartą pokładową. Wylatując z Marrakeszu ze względu na ten stempelek, należy mieć wydrukowaną kartę. Łącznie stoimy w trzech kolejkach. Pierwsza do check in, druga do prześwietlania nas i bagażu podręcznego, a trzecia do kontroli paszportowej. Zarówno przylatując jak i wylatując z Marrakeszu musimy wypełnić specjalny druczek pobytu (znajdziemy go na lotnisku).
Zwiedzanie Marrakeszu – co zobaczyć oraz przeżyć? 14 marca 202220 lutego 2020 Zwiedzanie Marrakeszu sprawiło, że poczuliśmy marokański klimat już od pierwszego dnia w Maroko. Setki straganów z lokalnym jedzeniem oraz słodyczami, pamiątkami oraz wszystkich tym co można sobie wyobrazić tworzą niesamowite połączenie. W poniższym artykule postaramy się pokazać Wam Marrakesz z naszej perspektywy oraz podrzucimy kilka praktycznych informacji jak samodzielnie zorganizować city break w popularnym marokańskim … Czytaj dalej
Marrakesz nazywany jest “Czerwonym Miastem”. Nazwa ta pochodzi od czerwonej cegły, z której wznoszone były jego mury obronne. Marrakesz to także prawdziwe serce Maroka. Z miastem bowiem silnie związana jest historia całego kraju. Trudno w to nie wierzyć, w końcu nazwa “Maroko” pochodzi właśnie od nazwy miasta. Zapraszam na przewodnik po Marrakeszu, z którego dowiesz się, co warto zobaczyć w mieście. Marrakesz to miasto niesamowite. To tu miesza się tradycja i nowoczesność, Europa i świat arabski, islamska powściągliwość i zachodni luz. Mówi się, że kto nie był w Marrakeszu, ten nie widział prawdziwego Maroka. Mimo że to dopiero czwarte co do wielkości miasto tego kraju, to kulturowo i historycznie jest to jego główny ośrodek. Zobacz także: Maroko – praktyczne informacje, z którego dowiesz się na co uważać w Marrakeszu. 10 MIEJSC, KTÓRE TRZEBA ZOBACZYĆ W MARRAKESZU Marrakesz to miasto pełne zabytków i miejsc, które trzeba zobaczyć. Warto przeznaczyć na nie trochę więcej czasu i spróbować odnaleźć tę arabską, orientalną atmosferę, ukrytą w każdym zakątku miasta. Oto lista 10 miejsc, które według mnie koniecznie trzeba odkryć będąc w Marrakeszu. 1. Plac Dżamaa el-Fna (Jemaa el-Fna) Serce Marrakeszu, które tętni życiem zarówno w dzień jak i w nocy. Największy plac miasta rozciągający się od Meczetu Kutubijja do suków w Medinie. W ciągu dnia spotkacie tu lokalnych sprzedawców, stragany ze świeżo wyciskanym sokiem pomarańczowym czy zaklinaczy węży. Jednak dopiero pod wieczór zaczyna się tu odbywać prawdziwy teatr uliczny. Plac zapełnia się ludźmi, otwierają się tutejsze stragany z kuchnia marokańską, a turyści podziwiają to, co dzieje się dookoła. Obok zaklinaczy węży spotkać tu można fakirów, kobiety malujące dłonie henną, żonglerów, tancerzy czy mężczyzn z małpkami na smyczy pokazujących ich umiejętności. Polecam Wam skosztowanie lokalnego jedzenia z tutejszych straganów. Jest naprawdę dobre i czuć, że jest marokańskie. Nie dajcie się jednak naciągnąć na zrobienie sobie przypadkowego zdjęcia z małpą lub z wężem. Może Was to kosztować nawet kilkadziesiąt euro (pisałam o tym tutaj). Jeśli nie lubicie tłumów i naciągania w arabskim stylu, zamówcie herbatę w restauracji Le Grand Balcon du Cafe Glacier, usiądźcie na tarasie z widokiem na plac i obserwujcie życie toczące się na Dżemaa el-Fna. 2. Meczet Kutubijja Największy meczet w Marrakeszu. Powstał w XII wieku, a jego nazwa pochodzi od arabskiego słowa al-kutubijjin, które oznacza “księgarz, bibliotekarz”. W dawnych czasach sprzedawcy rękopisów ustawiali koło meczetu swoje stragany i od tego zaczerpnięto jego nazwę, czyli Meczet Księgarzy. Meczet Kutubijja łatwo rozpoznać, a to za sprawą wieży minaretu, która ma 69 metrów wysokości i jest widoczna z bardzo daleka. Meczetu nie można zwiedzać, ale warto przejść się wokół jego murów i poobserwować zmierzających na modlitwę wiernych. 3. Pałac El Badi El Badi to dzisiaj właściwie nie pałac, a ruiny dawnego pałacu znanego ze swojej świetności. Wybudowany w 1578 roku przez sułtana Ahmada al-Mansura zachwycał swoim pięknem. Cały budynek był pokryty białym marmurem i określano go mianem najwspanialszego pałacu na świecie. Został on zniszczony przez sułtana Maulaja Ismaila, który użył materiałów z El Badi do udekorowania swojej rezydencji w Meknesie. Dzisiaj z czasów świetności nie przetrwało zbyt wiele. W El Badi można podziwiać dziedziniec z basenem czy pawilony pałacowe. Warto wejść na dach i z tarasu widokowego spojrzeć na miasto. W zimie, przy odrobinie szczęścia, będziecie mieć możliwość poobserwowania bocianów, które tutaj zimują. Wstęp do pałacu kosztuje 20 dirhamów (ok. 2 Euro), można go odwiedzać codziennie od 9:00 – 17:00. 4. Pałac El Bahia Największy i najpiękniejszy pałac Marrakeszu dostępny dla zwiedzających. Wybudowany pod koniec XIX wieku zachwyca wielkością i wspaniałością zdobień. Kolorowe kafelki, mozaiki, piękne fontanny, sala z drewnianym stiukiem i egzotyczny, otaczający go ogród z nietuzinkową roślinnością. Wejście do El Bahia kosztuje 10 dirhamów. Warto go zwiedzić chociażby ze względu piękne arabskie wnętrza. 5. Medina Najstarsza część Marrakeszu, czyli Medina, została wpisana w 1985 roku na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO. W jej licznych i krętych uliczkach warto się zgubić, aby móc odnaleźć prawdziwe marokańskie perełki. To tu spotkamy lokalnych rzemieślników sprzedających swoje wyroby, handlarzy, który sprzedają dosłownie wszystko i tutejszych przewodników, którzy chętnie potowarzyszą nam podczas zwiedzania i opowiedzą kilka ciekawych historii za parę groszy. Medina to też liczne arabskie hammamy (łaźnie tureckie), souki (targi) czy mało uczęszczane przez turystów lokale z jedzeniem. W Medinie znajdują się też tradycyjne domy marokańskie – riady. Niektóre z nich zostały przekształcone na małe hotele i przyjmują pod swój dach turystów i podróżników (o tym, który riad Wam polecam, przeczytacie poniżej). 6. Souq Souki (suki) to tradycyjne arabskie targi, na których można kupić właściwie wszystko. Jedyną umiejętność, jaką trzeba posiadać, to umiejętność targowania się. Dla Marokańczyków targowanie się jest swoistym sportem narodowym. Jeśli zaczniecie zbijać cenę, zobaczycie w ich oczach ten błysk, który mówi wszystko – są w swoim żywiole. Głównym sukiem Marrakeszu jest Souq Semmarine, na którym można kupić wyroby rzemieślnicze, tkaniny, produkty skórzane czy pamiątki. Warto też odwiedzić suk z przyprawami, owocami i warzywami. 7. Medrasa i meczet Ben Jusufa Medrasa to powstała w XIV wieku szkoła koraniczna. Piękne, bogate zdobienia i wspaniała arabska architektura zachwycają i cieszą oko. Cudowny dziedziniec z sadzawką i urządzone wnętrza pomieszczeń modlitewnych wyglądają niesamowicie. Moim skromnym zdaniem, jest to najlepszy i najpiękniejszy zabytek Marrakeszu. Urzekł mnie swoją sztukaterią, zdobieniami i mozaikami. Meczet Ben Jusufa został wybudowany w XII wieku przez sułtana, którego imię nosi. Nie jest on otwarty dla niemuzułmanów. Medrasę można zwiedzać codziennie od 9:00-17:00. Koszt wstępu wynosi 60 dirhamów (ok. 6 Euro). W sąsiedztwie medrasy znajduje się Muzeum Marrakeszu (Musee du Marrakech), w którym można oglądać zbiory archeologiczne, etnograficzne, dokumenty historyczne oraz przepięknie zdobione wnętrza. 8. Ogrody Majorelle Jardin Majorelle znajduje się w części Ville Nouvelle, w dzielnicy Gueliz. Ogród został założony przez francuskiego malarza Jacques’a Majorell’a, a następnie kupił go światowej sławy projektant mody – Yves Saint Laurent. Decydując się na spokojny spacer pośród egzotycznych roślin można tu podziwiać kilkadziesiąt gatunków kaktusów czy drzew. Na terenie ogrodu znajduje się również Berber Museum. Wejście do ogrodu kosztuje 70 dirhamów, a do muzeum 30 DHS. 9. Dzielnica Gueliz Nazywana jest również Nowym Marrakeszem. Ta nowoczesna część miasta jest alternatywą do starej części Marrakeszu. Znajdziecie tu piękne parki, luksusowe hotele, sklepy zachodnich marek, galerie sztuki czy ekskluzywne i eleganckie bary i restauracje. Warto spędzić tu chociaż jedno popołudnie, zobaczyć jak bardzo różni się ten nowoczesny Marrakesz od jego starej części i popatrzeć jak toczy się życie młodych Marokańczyków. 10. Theatre Royal, czyli Teatr du Marrakech Na przeciwko budynku dworca kolejowego – Gare de Marrakech – podziwiać można piękny i dostojny budynek siedziby teatru w Marrakeszu. Jego żółta fasada, ozdobna kopuła i wielkość konstrukcji onieśmielają i zaciekawiają. Podobno budynek stoi w większości nieużywany, a to za sprawą wad konstrukcyjnych wnętrza. Tak czy inaczej, warto wejść do środka i podziwiać dostępne dla każdego dziedzińce. We wnętrzach teatru można oglądać również wystawy artystyczne, które są tam wystawiane. GDZIE SPAĆ W MARRAKESZU Miejsce, które z ręką na sercu mogę polecić Wam na nocleg w Marrakeszu jest Riad L’Arabesque, znajdujący się w jednej z uliczek Mediny, 2 minuty od Placu Dżamaa el-Fna. Riad jest bardzo czysty, a pokoje urządzone są w tradycyjnym arabskim stylu. To naprawdę idealne miejsce na romantyczny wypad we dwoje. Obsługa riadu jest niezwykle sympatyczna i pomocna (z ich pomocą wymienialiśmy walutę i znaleźliśmy bardzo przystępne cenowo wycieczki). Na nasz pobyt zarezerwowaliśmy pokój ze śniadaniem i kolacją. Dzięki temu codziennie mogliśmy spróbować innej potrawy gotowanej przez prawdziwą marokańską gospodynię. Coś pysznego! Jeśli Riad L’Arabesque nie przypadł Wam do gustu, poniżej zostawiam Wam wyszukiwarkę noclegów dzięki której z pewnością znajdziecie idealny nocleg. Marrakesz to jedno z najbardziej orientalnych miast Maroka. Jest on specyficzny, głośny, kolorowy, chaotyczny i bardzo arabski. Jedni zakochają się w nim od razu, inni będą potrzebowali trochę czasu, aby oswoić się z jego swojskością. Jedno jest pewne – po powrocie z Marrakeszu każdy zatęskni za tym miastem. Byliście kiedyś w Marrakeszu? Jakie są Wasze ulubione miejsca w tym mieście? A może dopiero się tam wybieracie? Mam nadzieję, że ten krótki przewodnik pomoże Wam w odkrywaniu piękna tego miasta. Zapraszam Was do polubienia strony KingaGajaTravels na Facebooku oraz do śledzenia mojego profilu na Instagramie, gdzie dzielę się z Wami ciekawostkami na temat mojej ukochanej Sycylii i kuchni sycylijskiej. Będzie mi również bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz pod tym wpisem. A jeśli spodobał Ci się ten artykuł to koniecznie udostępnij go innym! Grazie!♥
co warto zobaczyc w marrakeszu